Quesadillas z serem i wieprzownią

przez Malwina

Jakiś czas temu robiłam quesadillas z kurczakiem– to jednak bije te poprzednie na głowę.  Jest na prawdę fenomenalne. Zieloną paprykę zastąpiłam żółtą- następnym razem użyję czerwonej by uzyskać fajny efekt zarówno smakowy jak i kolorystyczny. Polecam serdecznie wszystkim.
Ja z kolei joguję, ile mogę ostatnio. Staram się wykorzystywać każdą wolną chwilę by choć chwilkę się powyginać na macie. Standardowe 40 minut dziennie odbębniam z samego rana (choć to słowo nie jest zbyt adekwatne). I nawet kiedy wstaje z naburmuszoną miną te ukochane wygibaski od razu wprawiają mnie w dobry humor.  Od Nowego Roku planuję rozszerzyć zakres ćwiczeń, w planach też jest joga w fitness clubie. Zobaczymy jak czas i fundusze na to pozwolą.

QUESADILLAS Z SEREM I WIEPRZOWINĄ (MEKSYK)



Składniki (na 8 kawałków):
[przepis z moimi zmianami pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia meksykańska]

  • 250 g mielonego mięsa wieprzowego
  • jedna papryka pokrojona w drobną kostkę – w przepisie była zielona- ja zastąpiłam ją żółtą
  • 2 ząbki czosnku zmiażdżone
  • pół małej czerwonej papryczki chilli drobno posiekanej
  • sól, pieprz, chilli w proszku, kminek mielony
  • 125 g grubo startego sera cheddar
  • 4 pszenne tortille

Mięso smażymy na patelni około 10 minut mieszając od czasu do czasu. Dodajemy do niego czosnek, paprykę i chilli. Na tym etapie przyprawiłam solą, pieprzem, kminkiem i chilli w proszku. Tortillę smarujemy delikatnie oliwą z jednej strony. Na stronę nienaoliwioną układamy warstwę sera, następnie mięsny farsz, znów warstwę sera i kolejny placek (pamiętajmy by strony posmarowane oliwą były na zewnątrz). 
Smażymy tortille na patelni z dwóch stron, aż ładnie się przyrumienią. Kroimy je a 4 części i podajemy.
22 komentarze
0

Podobne posty:

22 komentarze

shinju 14/12/2010 - 5:15 pm

Muszę zrobić to quesadillas. Już od dawna się za nie zabieram, ale nie mam czasu. A skoro mówisz że pyszne to tym bardziej muszę.

Odpowiedz
wiosenka27 14/12/2010 - 5:22 pm

O tak, to jest pyszotka:)

Odpowiedz
grumko 14/12/2010 - 5:43 pm

Lubimy takie jedzonko, oj lubimy;-)

Odpowiedz
holendrzyca 14/12/2010 - 5:55 pm

no takiego czegoś jeszcze nie próbowałam, ale nasza Malwinka zawsze cudeńka tworzy. 🙂
a co do jogi…. podziwiam cie. ja próbowałam na początku roku , ale dałam sobie spokój już po tygodniu 🙂 to zdecydowanie nie moja branża 🙂

Odpowiedz
Fiolunka 14/12/2010 - 5:55 pm

O pychota 😉 spróbuję i ja.

Odpowiedz
Malwina 14/12/2010 - 6:05 pm

shinju- rób na prawdę warto!

holendrzyco- ja swego czasu myślałam że joga też nie dla mnie, aż w czasach młodości tak się wkręciłam że ćwiczyłam po 1,5 godziny dziennie przez 4 lata. potem przyszły studia i pass;(

Odpowiedz
Przypraw mnie 14/12/2010 - 6:10 pm

Malwiś !Ależ u Ciebie smakowicie. Podziwam cię za wytrwałość do ćwiczeń. Obym i ja tak mogła.
Pozdrawiam
Ania

Odpowiedz
Ewam 14/12/2010 - 6:13 pm

Za kazdym razem ,kiedy widze jakis przepis,w ktorym sa tortille,mowie sobie,,musze w koncu to zrobic…i za kazdym razem zapominam:(a teraz znowu sobie nimi smaka narobilam

Odpowiedz
asieja 14/12/2010 - 6:57 pm

na pewno zrobię. ale myślę sobie, że chyba jednak z kurczakiem 🙂

Odpowiedz
bastamb 14/12/2010 - 8:03 pm

Zrobie mężowi Malwinko…pysznie wygląda…pozdrawiam…

Odpowiedz
Majana 14/12/2010 - 8:42 pm

Wygląda przepysznie no i kolorowo :))
Pozdrowienia:)

Odpowiedz
Anonimowy 14/12/2010 - 9:00 pm

Wszystko to interesujące, ale … zachęcam Panią do przygotowywania potraw wegetariańskich które są wolne od cierpienia niewinnych zwierząt. APK.

Odpowiedz
Mm_ajka 14/12/2010 - 9:53 pm

Świetne, muszę przyznać, że quesadillas jeszcze nigdy nie robiłam, ale myślę że czas najwyższy spróbować, chociaż dla mnie muszą być bez mięsa.
A jogowania i silnej woli zazdroszczę. Sama chciałabym zacząć, ale nie wiem od czego i jakoś tak motywacji mi ciągle brakuje…;)
pozdrawiam!

Odpowiedz
Buziaczek 14/12/2010 - 10:15 pm

mniam 🙂

Odpowiedz
kabamaiga 14/12/2010 - 10:19 pm

Jeszcze nie jadłam, ale podobuję mi się i to bardzo

Odpowiedz
Malwina 15/12/2010 - 6:22 am

anonimowy- przepisy nie tyle wegetariańskie co wegańskie znajdziesz u mnie na blogu. Nie zabronię jednak moim domownikom jeść mięsa – jest to kwestia wolnego wyboru każdego człowieka

pozdrawiam;-)

Odpowiedz
Muffinka 15/12/2010 - 12:14 pm

Wygląda bardzo smakowicie 🙂
Ja ostatnio zastanawiałam się nad jogą, chyba też zacznę ćwiczyć, może to pomorze na moje skołatane nerwy 😉
Brałaś udział w mojej akcji Muffinka 2010, już za kilka dni (22.12) zostanie ona zakończona, dlatego zapraszam na fb, gdzie aż do przyszłorocznej edycji wszyscy użytkownicy będą mogli wymieniać się muffinkowymi spostrzeżeniami i przepisami 🙂
http://www.facebook.com/#!/pages/Muffinka-2010/175223782498147?v=wall
Gorąco zapraszam 🙂

Odpowiedz
Emma 15/12/2010 - 3:10 pm

U Ciebie jak zwykle obiadkowe smakowitości 😉

Odpowiedz
Paula 15/12/2010 - 5:20 pm

warzywne musi być genialne 🙂

Odpowiedz
Anucha 15/12/2010 - 7:02 pm

Jak zwykle pysznie i pięknie podane:)
Pozdrawiam:)

Odpowiedz
Kaś 15/12/2010 - 8:00 pm

to danie jest dla mnie lepsze od pizzy. koniecznie muszę spróbować z mięsem mielonym
pozdrawiam

Odpowiedz
magda k. 15/12/2010 - 8:19 pm

no w takiej formie to jeszcze nigdy nie jadłam, bajeczny obiad, zapisuję 🙂
a tej jogi zazdroszczę, jakoś nie mogę się zabrać i czasu zawsze brakuje 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies