Strogonow

przez Malwina

Jest to moja wariacja na temat popularnego stroganowa, potocznie nazywanego w naszym kraju strogonowem. Dzięki użyciu mięsa wieprzowego zamiast polędwicy wołowej, potrawa jest także o wiele tańsza. 

STROGONOW

Składniki:

  • 500 g wieprzowiny na gulasz
  • cebula duża
  • 250 g pieczarek
  • pół papryki pokrojonej w paseczki bądź kostkę
  • 2-3 ogórki kiszone pokrojone w cienkie półplasterki
  • pół litra mięsnego bulionu
  • 3-4 łyżki kwaśnej śmietany 
  • 1 łyżka mąki do zagęszczenia sosu
  • sól pieprz do smaku

Mięso kroimy w paski długości około 2 cm. Obtaczamy w mące i przesmażamy w rondlu. Podlewamy bulionem. Dodajemy przesmażoną i pokrojoną w kostkę cebulę. Dusimy na wolnym ogniu około godzinę do momentu kiedy mięso zmięknie. Na patelni smażymy pokrojone w plasterki pieczarki oraz paprykę. Pod koniec dodajemy ogórki i lekko przesmażamy. Zawartość patelni dodajemy do mięsa. Gotujemy jeszcze około 10 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Mąkę mieszamy z odrobiną zimnej wody, śmietaną i niewielką ilością gorącego sosu (tak, by nie było grudek). Dodajemy do mięsa, mieszamy i krótko podgrzewamy. Podajemy z dodatkiem pieczywa.

26 komentarzy
0

Podobne posty:

26 komentarzy

grazyna 10/09/2010 - 2:05 pm

Właśnie kupiłam wołowinę gulaszową i myślałam o tym daniu. Dzięki za przepis 🙂

Odpowiedz
isa 10/09/2010 - 2:10 pm

lubię strogonowa z ogórkami kiszonymi , dodają charakterku całemu daniu:)

Odpowiedz
Kasia w kuchni♥♥♥ 10/09/2010 - 3:11 pm

strogonow jest naj!

Odpowiedz
Mesmerize 10/09/2010 - 3:21 pm

dziękuję za odwiedziny:) widzę tu smakowitego bloga:D myyyyy już zgłodniałam:D

Odpowiedz
grumko 10/09/2010 - 3:22 pm

Z wieprzowiną jeszcze nie jadłem tego dania;-)
Jakoś pod koniec zeszłego roku robiliśmy je z kulkami z mielonego mięsa wołowego.
Lubię w tym daniu połączenie smaku pomidorowego, pieczarkowego i śmietanowego, a dodatek ogórków kiszonych skojarzył mi się z solanką;-)
Generalnie moje smaki;-)
Pozdrawiam;-)

Odpowiedz
Przypraw mnie 10/09/2010 - 4:01 pm

Ciekawie się zapowiada. Postne to to nie jest , ale musi byc bardzo smaczne.
Pozdrawiam
Ania

Odpowiedz
bastamb 10/09/2010 - 4:11 pm

Bardzo smakowicie…

Odpowiedz
Paulina J. 10/09/2010 - 5:01 pm

W mojej wersji pieczarki nie są obowiązkowe! 🙂
Myślałam, że tego dania nie da się ładnie sfotografować – a Tobie się udało! Super!

Odpowiedz
aga-aa 10/09/2010 - 5:18 pm

no tak, teraz już znam to danie 😉 ale wcześniej nie znałam 🙂

Odpowiedz
Olciaky 10/09/2010 - 5:46 pm

Zjadłabym sobie, albo nie..
wiesz co przygotuj mi fasolke po bretonsku:)))

Odpowiedz
Malwina 10/09/2010 - 5:53 pm

Olciaky – mówisz i masz- zapraszam na dniach na fasolkę;)

Odpowiedz
mikimama 10/09/2010 - 6:25 pm

Jutro się zabieram do niego, bo w niedzielę mam kilkanaście gości w domu 🙂 Wołowina już kupiona, pieczarki też… w sobotę wielkie krojenie…

Odpowiedz
nobleva 10/09/2010 - 7:22 pm

Malwinnko, ja wczoraj na obiad jadłam strogonowa, ale z gryczaną 🙂 kulinarna telepatia:)

Odpowiedz
Anonimowy 10/09/2010 - 7:40 pm

szczerze nigdy nie jadłam, ale mam przeochotę spróbować

Odpowiedz
majana 10/09/2010 - 7:45 pm

Smakowicie i rozgrzewająco:)

Odpowiedz
Amber 10/09/2010 - 9:30 pm

Danie pyszne.Ma kilka odmian,bo dodatki bywają różne.
Spotkałam się z nazwą ,Stroganov' i ta podobno jest prawidłowa…Ale kto to wie?
Smakowicie przygotowałaś.Mniammmmm

Odpowiedz
Ojciec Dyrektor 11/09/2010 - 9:09 am

Ogórki kiszone jak najbardziej TAK!!!!

Odpowiedz
ana 11/09/2010 - 9:53 am

Chyba dzisiaj skuszę się na to danie, tylko, że z wołowiną, bo trzeba uzupełnić zasoby żelaza w organizmie. Ogórki kiszone uwielbiam.

Odpowiedz
Russkaya 08/12/2010 - 12:14 pm

Ooo ale to pysznie wygląda…! MNIAM! 🙂

Odpowiedz
hania-kasia 06/01/2011 - 11:02 am

Prawidłowa nazwa dania to Boeuf Stroganow – od nazwiska rosyjskiej rodziny Stroganowów.

Odpowiedz
Malwina 06/01/2011 - 11:47 am

Haniu, podaję to co znalazłam w poradni językowej:

Potrawa ta pod nazwą boeuf Strogonow znana jest niemal wyłącznie w Polsce. Na świecie najczęściej pisze się boeuf Stroganoff. Wielki słownik wyrazów obcych PWN (Warszawa 2003), podaje: boeuf Strogonow [wym. bef strogonow] lub boeuf Stroganow [wym. bef stroganow]. Pisownia i wymowa „słuszna” znalazły się na drugim miejscu zapewne ze względu na częstość.
Dlaczego popularny Podręczny słownik poprawnej wymowy polskiej Władysława Lubasia i Stanisława Urbańczyka (wyd. 2, Kraków – Katowice 1993, s. 73) zaleca, by Stroganow wymawiać jako [strogonow]

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5275

wydaje mi się więc, że obie nazwy mogą być stosowane zamiennie, nie jestem jednak językoznawcą 😉

Odpowiedz
feeriasmakow 07/01/2011 - 8:16 pm

Dobry pomysł. Muszę spróbować z wieprzowiną. Wołowina zbyt często wychodzi twarda i gumowata.

Odpowiedz
Moja Kawiarenka 20/01/2011 - 5:22 pm

Faktycznych korzeni potrawy, do tej pory nie udało się nikomu odnalżć. Wersji jest sporo.
To co jest wiadome z wszelką pewnością. Są to paski polędwicy wołowej w ostrym sosie.
Nazwy potrawie uzyczyła niewyobrażalnie można kupiecka rosyjska rodzina Strogonow. Dzięki ogromnemu majątkowi posiadalli znaczące wpływy na dworze carskim. Czy twórcą potrawy jest Francuz zatrudniony przez cara, czy kucharz rodziny S., tego nikt dzisiaj nie jest w stanie stwierdzić. Potrawa stała się sławna dzięki jednemu ze Strogonowów, który rodzinną recepturę zdradził kucharzom w Paryżu. Ten sam, był tłumaczem w Jałcie, w czasie rozmów amerykańskiego prezydenta ze Stalinem.
Więcej na ten temat w książce T. Gwiaździńskiego
"O kremówce w Wdowicach i widelcu w butelce". Wydawnictwo Nowik Opole 2008. Próżno pytać w księgarniach. Coś z resztki nakładu można jeszcze zamówić bezpośrednio u wydawcy.

Odpowiedz
Malwina 20/01/2011 - 5:33 pm

o dziękuję za szersze informacje na ten temat. Sama chyba pofatyguję się i zapytam mojego profesora, który między innymi specjalizuje się w historii i obyczajowości żywienia w Polsce i Europie. Może on rozwiąże zagadkę tego kontrowersyjnego i tak apetycznego dania;)

pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Moja Kawiarenka 27/01/2011 - 7:47 am

Uważa się, że tak zrobioną poledwicę, po raz pierwszy oficjalnie podano na dziękczynnym przyjęciu, jakie w Moskwie, na cześć rodziny Strogonoff wydał car Aleksander I.
W ten sposób car chciał wyrazić swoją wdzięczność za pomoc w kolonizowaniu Syberii.
Z tej okazji monarcha zatrudnił nawet najdroższego podówczas kucharza z Francji M.A. Careme, który słynął z niezwykle rozrzutnego stosowania kosztownych produktów.
Nie wydaje się prawdopodobne, aby coś tak niewyobrażalnie prostego jak paski wołowiny w zwykłym ostrym sosie, było skomponowane przez owego mistrza nad mistrze. To nie mogło być do niego podobne.
Najprawdopodobniej twórcą dania był osobisty kucharz, ówczesnego gubernatora Odessy, należącego (jakże inaczej) do wspomnianej możnej rodziny.
Pewne jest natomiast, że w świat potrawa poszła dzięki popularności jaką nadali jej kucharze luksusowych restauracji Paryża.
Dzisiaj każdy ciągnie kołdrę w swoją stronę. Francuzi w swoją i Rosjanie też w swoją.
Życie uczy, że z założenia luksusowa potrawa weszła dzisiaj w skład oferty barów szybkiej obsługi, gdzie oryginał jest niemiłosiernie wykrzywiany i w sumie rodzina powinna wytoczyć proces profanom, za pomiatanie ich nazwiskiem.

Odpowiedz
Puszek 02/11/2014 - 8:53 pm

wyszedł mi bardzo dobry z tym ,że nie zageszczałam juz maką

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies