Bawarska sałatka ziemniaczana

przez Malwina
  
Ostatnio wpadłam w trans kupowania książek. Tym sposobem w ciągu miesiąca przybyło mi ich ponad 30. Zamiast relaksować się poczytując Kinga bądź Bułhakowa- ja siedzę i oglądam te piękne książki- czytam, rozmyślam, wracam. I tak nazbierała się dość długa lista potraw, które mam zamiar przygotować. Zaczęłam od ziemniaczanej sałatki.
Sałatka pochodzi z książki z przepisami z kuchni niemieckiej. Od razu przypadła mi do gustu i szybko postanowiłam ją zrobić. Luby był mile zaskoczony, mimo iż za rzodkiewką nie przepada. Sałatka jest bardzo sycąca, pikantna i z powodzeniem może zastąpić letnią kolację. Na pewno będę robić ją częściej.

NIEMIECKA SAŁATKA ZIEMNIACZANA
Składniki:
  • pół zielonego ogórka
  • kilka rzodkiewek
  • pół pęczka szczypiorku
  • kilogram młodych ziemniaków
  • cebula
  • szklanka bulionu warzywnego
  • 2 łyżki octu winnego
  • sól, pieprz, pieprz cayenne 
  • łyżeczka kminku
  • łyżka ostrej musztardy

Ziemniaki szorujemy i gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem kminku. Studzimy, obieramy, kroimy w plastry (jeden odkładamy). Rzodkiewki i ogórka kroimy w półplasterki.

Przygotowujemy sos- mieszamy dokładnie bulion, ocet, musztardę, dodajemy cayenne. Wrzucamy ziemniaka i miksujemy na gładką masę.
Do ziemniaków dodajemy zeszkloną i pokrojoną w kosteczkę cebulę i mocno pieprzymy. Kolejno wrzucamy pokrojony szczypiorek, rzodkiewkę, ogórka. Delikatnie mieszamy i zalewamy sosem.

17 komentarzy
0

Podobne posty:

17 komentarzy

grumko 23/07/2010 - 1:13 pm

Lubię sałatki doprawiane na kwaśno.
Trzeba przyznać, że inspiracji masz co nie miara;-)

Odpowiedz
kasiaaaa24 23/07/2010 - 1:53 pm

Super sałatka!

Też mam słabośc do książek i czasopism kulinarnych 🙂 Wspaniała kolekcja 🙂

Odpowiedz
Przypraw mnie 23/07/2010 - 2:04 pm

Księgozbiór jak dla prawdziwej globtrotterki. 🙂 Książki kucharskie mają w sobie pewną magię. A sałatka prosta i dobrze! Kto powiedział, że w kuchni należy kombinować i wszystko udziwniać.
Pozdrawiam
Ania

Odpowiedz
Ola 23/07/2010 - 2:07 pm

Robisz bardzo ładne zdjęcia potraw. Serię książek też lubię, na razie ograniczyłam się do Grecji, Chorwacji, Węgier, Karaibów i Tajlandii

Odpowiedz
Paula 23/07/2010 - 2:39 pm

aż się boję pomyśleć ile książek przybędzie Ci w ciągu hmm roku 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 23/07/2010 - 2:42 pm

hmmm bardzo zastanowił mnie Twój sos, tj. ten zmiksowany ziemniak:)

Odpowiedz
Malwina 23/07/2010 - 2:50 pm

Olu- dziękuję, choć sprzętu wybitnego nie mam, ale kombinuje z nim ile tylko mogę. A Chorwacji mi niestety brakuje;(

małgo.- sosu się nie bój, ma fajną konsystencję i podobno smaczliwy bardzo;)

Odpowiedz
wiosenka27 23/07/2010 - 3:12 pm

Akurat niemieckiej z tej serii nie mam ale ponad 15 innych w domu się znajdzie. Wiele przepisów już wypróbowałam i mam na blogu więc teraz czekam na Twoje, będę porównywać:)

Odpowiedz
kornik 23/07/2010 - 3:21 pm

Niezła biblioteczka! jeśli wychodzą z nich takie smakołyki jak ta sałatka, to ja też chcę!

Odpowiedz
Usagi 23/07/2010 - 3:22 pm

Szaleństwo książkowe widzę trwa 🙂 Uwielbiam przeglądać książki kucharskie, ale mam chyba zbyt duże wymagania co do zdjęć, bo przeważnie niewiele mi się podoba i na przeglądaniu się kończy.
A może to po prostu moja niechęć do trzymania się wytycznych… I tak zawsze wszystko robię po swojemu 😀

Pozdrawiam

Odpowiedz
wedelka 23/07/2010 - 4:08 pm

Z tej serii mam tylko "Kuchnię włoską"..moją ulubioną 😉

Odpowiedz
myniolinka 23/07/2010 - 4:50 pm

mogłabym skonsumować taką porcyjkę na kolację…
pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
gin 23/07/2010 - 7:34 pm

Hmm… Namiętnie odwiedzam tanie księgarnie, i wielokrotnie już przeglądałam tą serię. Ale jakoś się jeszcze na zakup żadnej z tych książek nie zdecydowałam… Może dlatego, że wolę takie o słodkościach 😉

Kinga i Bułhakowa też czytuję – z pierwszym się dopiero zapoznaję ("Pamiętnik rzemieślnika" naprawdę godny uwagi, a stylu powieściowego jeszcze ocenić nie mogę), a drugiego uwielbiam ("Mistrz i Małgorzata" to klasyka – albo się kocha, albo nienawidzi).

A sałatka apetyczna 🙂

Odpowiedz
aga 24/07/2010 - 12:58 pm

bardzo fajna ta salatka! mysle ze jest smaczna, pozdrawiam:)

Odpowiedz
Nemi 27/07/2010 - 3:30 pm

Niezła biblioteka;) Czekam z niecierpliwością na przepisy z tej skarbnicy wiedzy;)

Odpowiedz
zosiasamosia 24/08/2014 - 2:06 pm

A jak robisz ten bulion warzywny?

Odpowiedz
Malwina 24/08/2014 - 4:32 pm

W dużym garnku umieszczam włoszczyznę (2-3 marchewki, pietruszkę, pół selera, 1-2 łodygi selera naciowego, małego pora, 3 ząbki czosnku, 2 listki laurowe, 1 łyżeczkę pieprzu w ziarnach, kilka ziaren ziela angielskiego), zalewam zimną wodą, zagotowuję. Dodaję 2 opalone cebule w łupinie, kilka gałązek lubczyku, natki pietruszki lub selera. Gotuję na małym ogniu przez około godzinę lub dłużej. Pod koniec doprawiam solą. Mrożę w woreczkach po lodzie, by móc później wykorzystywać na bieżąco bez gotowania specjalnie całego gara.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies